Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki
Wojskowa Straż Pożarna

 

 Wojskowa Straż Pożarna

 

 

Wojskowa Straż Pożarna CSŁiI osiąga czołowe miejsca w skali WP i regionu. W czerwcu 2003 roku, odbyły się Zawody Pożarnicze na szczeblu Delegatury Ochrony Przeciwpożarowej - Warszawa. Wojskowa Straż Pożarna CSŁiI zajęła I miejsce wsród 63 jednostek, w rejonie Warszawy.

 

 


 

Pisano o nas w TOIOWO Legionowo w numerze z 40 - 10 Października 2007

 

Artykuł autorstwa: Andrzeja Racińskiego

 

 

ZEGRZE. Gotowość z dojazdem - w minutę przy bramie jednostki


Z autentycznym Florianem do akcji

O istnieniu Wojskowej Straży Pożarnej działającej w strukturze Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki w Zegrzu wiedzą przede wszystkim wojskowi i strażacy. Straż stacjonuje na terenie na co dzień zamkniętym dla ludności cywilnej. Od czasu do czasu jednak każdy z okolicznych mieszkańców widział samochód strażacki wyjeżdżający z terenu jednostki z wyciem syreny. Mało kto jednak ma świadomość, że WSP Zegrze to jedyna po serockiej stronie mostu straż interweniująca 24 godziny na dobę!



Stoją od lewej: sierż. sztab. Andrzej Woźniak - komendant straży wojskowej, plut. Lesław Lazarowski, szer. Piotr Kwiecień, płk Marek Stolarz - komendant Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki, poniżej od lewej: szer. Marcin Kuman, szer. Tomasz Koper, szer. Florian Dydek, szer. Michał Krakowiak

Czas gotowości do wyjazdu w dzień to zaledwie minuta a w nocy dwie i pół minuty. Te limity to czas od położenia słuchawki do zameldowania się na dyżurce przy bramie wyjazdowej. To bardzo wyśrubowane parametry, które są sprawdzane przez wojskowe kontrole i nie zdarza się w Zegrzu niedotrzymanie tych standardów.


W wojskowym stylu


System przeciwpożarowy w jednostce określa podporządkowanie straży dowódcy jednostki wojskowej. Dowódcą i komendantem wojskowym całego Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki jest płk Marek Stolarz. To jemu podlega zarówno straż, jak też inspektor p.poż. i jak to w wojsku, dowódca odpowiada za wszystko co dzieje się w jednostce. Inspektor p.poż., pracuje nad prewencją, sprawdza przestrzeganie procedur i analizuje zagrożenia. Straż i jej komendant, sierż. sztab. Andrzej Woźniak także podlega bezpośrednio dowódcy jednostki ale koncentruje się na utrzymaniu gotowości ludzi i sprzętu oraz konkretnych działaniach gaśniczych. Inspektorem p.poż. jest st. chor. Lesław Kurdziel i jak pokazują wyniki kontroli, uchybienia w jednostce nie zdarzają się często. Także straż próbne alarmy przechodzi śpiewająco mimo bardzo wyśrubowanych limitów. Mimo wszystko każda jednostka wojskowa to swoista beczka prochu i miejsce szczególnego ryzyka. W strukturze straży działa tylko dwóch etatowych wojskowych. Jest to komendant straży i dowódca zastępu,
sanitariusz, plut. Leszek Lazarowski. Pozostali to żołnierze, którzy trafili do jednostki aby odbyć służbę wojskową. Są to: starszy ratownik - szer. Florian Dydek, jedyny autentyczny Florian w strażach powiatu, ratownik, kierowca - szer. Marcin Nowakowski, ratownik - szer. Tomasz Koper, ratownik szer. Marcin Kuman, ratownik - szer. Michał Krakowiak, ratownik - szer. Piotr Kwicień, ratownik - szer. Marian Wawryło. Komendant myśli o uzawodowieniu tych świetnie wyszkolonych żołnierzy. Jeśli chodzi o obiekty wojskowe straż zabezpiecza głównie obiekty Centrum Łączności i Informatyki, aż trzy jednostki w Zegrzu Południowym: Wojskowy Instytut Łączności, Wojskowe Zakłady Łączności oraz składnicę wojskową. Od trzech tygodni w zakresie obowiązków tej straży jest także ochrona p. poż. jednostki wojskowej w Białobrzegach. Do tego należy dodać 66 hektarów terenów leśnych poligonu wojskowego w Skubiance, gdzie bardzo trudny jest dostęp do wody z uwagi na położenie terenu poligonu - wprawdzie nad wodą, ale za to na wysokiej skarpie.


Cywilne korzyści


Na podstawie przepisów ogólnokrajowych oraz porozumienia z PSP w Legionowie, WSP z Zegrza uczestniczy często w akcjach na terenach cywilnych. A i tutaj jak wiadomo zagrożeń nie brakuje. Do najbardziej dających o sobie znać są zdarzenia drogowe w które obfituje trasa na Białystok. Wojskowa Straż Pożarna, która stacjonuje tuż przy trasie i znajduje się w ciągłej gotowości jest wówczas stawiana na równe nogi. Komendant Wojskowej Straży Pożarnej, sierż. sztab. Andrzej Woźniak chwali sobie współpracę z jednostką PSP w Legionowie. Dwie straże wojskowe działające na terenie powiatu i oczywiście PSP w Legionowie często współpracują i organizują wspólne ćwiczenia. W razie potrzeby są odpowiednio zintegrowane, co daje powiatowi poważną i fachową siłę działania. Oczywiście i wojsko może liczyć na wsparcie PSP a także kiedy trzeba, na jednostki OSP włączające się w miarę swoich możliwości. Straże współdziałają i współtworzą system bezpieczeństwa bez wielkich fanfar ale za to na poziomie konkretów.

Położenie i sprawność WSP z Zegrza pozwoliła na przykład wojskowym strażakom dotrzeć jako pierwszym do pożaru w Serocku, kiedy zapaliły się zabudowania jednego z przedsiębiorców. Pożar wystąpił w gęstej zabudowie i dzięki szybkiemu przybyciu wojskowych nie rozprzestrzenił się ale został ograniczony. Do akcji włączyło się później aż dziewięć jednostek ale na zminimalizowanie skutków wpływa najbardziej czas rozpoczęcia działań. Od 1 stycznia 2007 do dzisiaj WSP Zegrze od zanotowała aż 196 wyjazdów. Trochę na tę statystykę wpłynęły także wyjazdy do os i szerszeni. Trzeba jednak przyznać, że niebezpieczeństwo dla życia ludzkiego w wyniku pokąsania przez te owady jest realne a ze wszystkich służb państwowych tylko straże mają sprzęt i kwalifikacje do pracy na wysokości przy likwidowaniu gniazd tych owadów. W ostatnich latach straże stały się służbą do wszystkiego i nowych wyzwań stale przybywa.

Sześciokrotne WSP Zegrze interweniowało przy poważnych wypadkach samochodowych. Ten rodzaj zagrożeń w opinii komendanta WSP, sierż szt. Andrzeja Woźniaka będzie się zwiększał zgodnie z potęgowaniem się zatłoczenia na drogach. A jak kolizje komunikacyjne, to straż musi wykonać najcięższą robotę: wyjąć z pojazdów ofiary wypadku, zapewnić pierwszą pomoc medyczną, opanować niebezpieczeństwo pożaru, jak też podjąć działania ekologiczne i zlikwidować np. rozlany olej czy benzynę. Najczęściej strażacy wojskowi interweniowali przy pożarach lasów i łąk. Także często przy pożarach budynków i mieszkań. Ostatnio interweniowali w niedzielę 30 października przy pożarze zabudowań gospodarczych w Zegrzu.


Sprzęt do pozazdroszczenia



Trzeba przyznać, że wojsko nie żałowało środków na wyposażenie strażaków w najlepszy sprzęt. Wyposażenie jednostki mogłoby być wizytówką nie tylko wojska ale i PSP, o strażach ochotniczych już nie mówiąc. Wiele kreatywnej pracy musiał wnieść także komendant WSP w Zegrzu sierż. sztab. Andrzej Woźniak, który jako wychowanek OSP wie z doświadczenia jak walczyć o sprzęt i o jaki. Na szczęście znalazł zrozumienie u przełożonego.

Straż dysponuje dwoma samochodami ratowniczo - gaśniczymi. Są to starszawy już Star 244 GBA 2,5/16 oraz praktycznie nowy Star - Man GBA 2,5/16 z 2005 roku. Nawet oświetlenie pola działań jest nowocześnie rozwiązane - na sterowanym specjalnym pilotem wysięgniku.

Bardzo nowoczesny i mocny hydrauliczny zestaw tnąco - rozpierający HOLMATRO, bardzo praktyczne adaptory ciągnące z łańcuchami, niemały zestaw pomp od legendarnych PO - 5, PO - 8, pompa szlamowa aż po motopompę pływającą NIAGARA. Są oczywiście niezbędne piły do cięcia drewna i betonu, ubrania żaroodporne i dobry zestaw medyczny - torba PSP R-1 oraz specjalna deska typu nosze wraz z osprzętem. Są aparaty powietrzne z urządzeniami reagującymi na bezruch strażaka, agregat prądotwórczy oraz nieczęsto spotykany agregat oddymiający oraz zestaw do usuwania materiałów ropopochodnych.

Komendant straży żartuje, że tylko on ma okazję dowodzić prawdziwym Florianem a jest to szer. Florian Dydek, i trudno sobie wyobrazić większe wyróżnienie dla strażaka. A tak na poważnie: Straż chroni życie ludzkie i potężny majątek, ale służba ta likwidując i ograniczając tragiczne skutki nie ma szczęścia do wymierzenia wartości swojej pracy, bo jak tu wyliczyć straty, do których dzięki działaniom strażackim nie doszło. Znacznie łatwiej choć o wiele mniej przyjemnie oblicza się straty faktycznie poniesione lub... koszty funkcjonowania samej straży.

Andrzej Raciński


 

Ministerstwo Obrony Narodowej
Katalog stron wojskowych